Na starych pniach i martwych kłodach drzew, niczym lakierowane drewniane wachlarze, pojawiają się grzyby, które w tradycji Dalekiego Wschodu od tysięcy lat noszą miano „grzybów nieśmiertelności”. Reishi – znane również jako lakownica żółtawa – nie tylko zachwycają wyglądem, ale przede wszystkim kryją w sobie bogactwo związków bioaktywnych, które od wieków budziły szacunek zielarzy, mnichów i uzdrowicieli. W kulturze chińskiej przypisywano im moc wzmacniania ducha, przedłużania życia i przywracania wewnętrznej harmonii. W słowiańskich źródłach brak bezpośrednich wzmiank o reishi, ale i u nas wierzono, że pewne rzadkie grzyby rosnące na drzewach są „strażnikami lasu”, niosącymi zdrowie tym, którzy potrafią je odnaleźć.
Reishi wyróżniają się twardym, zdrewniałym owocnikiem o połyskującej, czerwonobrązowej powierzchni, przypominającej politurowane drewno. W towaroznawstwie zielarskim ocenia się je po jednolitym kolorze, braku uszkodzeń i odpowiednim wysuszeniu, co zapewnia zachowanie pełni substancji czynnych. Do najważniejszych z nich należą polisacharydy (w tym beta-glukany), triterpeny, sterole, aminokwasy oraz liczne mikroelementy – żelazo, miedź, cynk, mangan i selen.
Działanie reishi jest wielokierunkowe. Wspierają odporność poprzez modulację układu immunologicznego, wykazują właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i antyoksydacyjne. W medycynie naturalnej stosuje się je jako wsparcie w przewlekłym zmęczeniu, osłabieniu, problemach z układem oddechowym, alergiach oraz w profilaktyce chorób nowotworowych. Substancje zawarte w reishi pomagają również regulować ciśnienie krwi, poprawiać profil lipidowy i wspierać prawidłową pracę wątroby.
W Zielarstwie
W tradycji zielarskiej reishi często podawano w formie odwarów lub ekstraktów, gdyż ich twarda struktura nie pozwala na spożywanie w stanie surowym. Współcześnie dużą popularnością cieszą się ekstrakty alkoholowe, które skutecznie uwalniają triterpeny – związki o silnym działaniu biologicznym. Warto wiedzieć, że smak reishi jest intensywnie gorzki, co według dawnych zielarzy było znakiem ich mocy oczyszczającej i wzmacniającej.
Patrząc na reishi, można odnieść wrażenie, że to grzyb, który nosi w sobie historię wielu lat – powoli rosnący, nasiąkający energią drzewa, z którego wyrasta. Włączenie go do domowej apteczki to jak zaproszenie strażnika lasu, który czuwa nad naszym zdrowiem i witalnością.
